Jak ubrać się na zimowy spacer? Zasada numer jeden: warstwy

  • 23.01.2026
Jak ubrać się na zimowy spacer? Zasada numer jeden: warstwy
Źródło: pixabay.com

Mróz nie musi oznaczać rezygnacji ze spacerów. Wystarczy wiedzieć, jak ubrać się mądrze, by zimowe wyjście było przyjemnością, a nie testem odporności. Kluczem jest jedna prosta zasada: warstwy — elastyczne, wygodne i dopasowane do pogody. Sprawdź, jak skompletować strój, który ochroni Cię przed zimnem, a jednocześnie pozwoli cieszyć się ruchem na świeżym powietrzu.

Zimowy spacer może być przyjemnością albo drogą przez mękę — różnicę robi ubiór. Najważniejsza zasada brzmi prosto: ubieraj się warstwowo. Nie chodzi o to, by było jak najcieplej, ale by było komfortowo, sucho i elastycznie, bo pogoda i Twoje tempo mogą się zmieniać.

Dlaczego warstwy działają?

Warstwowy ubiór:

  • pozwala regulować temperaturę (łatwo coś zdjąć lub dodać),

  • chroni przed wychłodzeniem i przegrzaniem,

  • lepiej radzi sobie z wiatrem i wilgocią.

Jedna gruba kurtka bez „zaplecza” to ryzyko: gdy zrobi się cieplej — spocisz się; gdy zawieje — zmarzniesz.

Warstwa 1: blisko ciała (baza)

To fundament całego zestawu.

Wybieraj:

  • koszulki termiczne,

  • cienką wełnę merino,

  • oddychające tkaniny syntetyczne.

Unikaj: grubej, czystej bawełny — chłonie wilgoć i szybko wychładza.
Zadanie tej warstwy: odprowadzić pot i utrzymać ciepło.

Warstwa 2: izolacja

To ona robi „robotę cieplną”.

Sprawdzą się:

  • swetry,

  • bluzy polarowe,

  • lekkie puchówki pod kurtkę.

Ta warstwa zatrzymuje ciepło wytworzone przez ciało. W chłodniejsze dni możesz dodać dwie cienkie zamiast jednej grubej — to często wygodniejsze rozwiązanie.

Warstwa 3: ochrona

Zewnętrzna tarcza przeciwko pogodzie.

Dobra kurtka zimowa powinna:

  • chronić przed wiatrem,

  • być odporna na wilgoć,

  • nie krępować ruchów.

Nie musi być bardzo gruba — od tego są warstwy pod spodem.

 

Dodatki, które decydują o komforcie

Często to one robią największą różnicę.

Nie wychodź bez:

  • czapki (nawet cienkiej),

  • rękawiczek,

  • szalika lub komina,

  • ciepłych skarpet.

Buty? Stabilne, ocieplane i z dobrą podeszwą. Zima nie wybacza śliskich kompromisów.

 

Złota zasada na koniec

Jeśli po wyjściu z domu jest Ci lekko chłodno, to… idealnie. Po kilku minutach marszu organizm się rozgrzeje. Jeśli jest Ci gorąco od progu — założyłaś za dużo.

Polecane video

Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Dodaj pierwszy komentarz.
Skomentuj
Ilośc znaków: 254
Pozostało znaków:
254
Zabrania się umieszczania reklam, treści niezgodnych z polskim prawem oraz linków.