Słodkawa pieczona dynia, słona feta i chrupiące orzechy tworzą prosty sos do makaronu. Ten jesienny obiad przygotujesz w około 45 minut, a większość pracy wykona piekarnik.
Pieczona dynia ma intensywniejszy smak niż gotowana w wodzie. Jej miękki miąższ można rozgnieść widelcem i połączyć z wodą po makaronie, dzięki czemu nie potrzeba śmietanki. Feta przełamuje słodycz warzywa, a orzechy dodają chrupkości. Przepis daje cztery porcje; najlepiej sprawdzą się świderki, penne albo wstążki.
Wybierz dynię hokkaido lub piżmową. Podana w składnikach masa dotyczy miąższu bez pestek, a w przypadku dyni piżmowej także bez skórki. Hokkaido można upiec ze starannie umytą skórką, jeśli jest nieuszkodzona. Do szczególnie gładkiego sosu obierz również tę odmianę. Pokrój dynię na podobnej wielkości kawałki: duże kostki potrzebują więcej czasu w piekarniku.
Nie wylewaj całej wody z gotowania makaronu. Zawarta w niej skrobia pomaga połączyć dynię, oliwę i ser. Dolewaj płyn małymi porcjami i mieszaj, aż sos zacznie oblepiać makaron. Nie musisz zużyć całego zapasu. Danie najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu, gdy sos jest luźny, a orzechy chrupiące.
Orzechy można po prostu pominąć. Dla chrupkości sprawdzą się pestki dyni, jeśli osoby jedzące danie mogą je spożywać. Przy alergii sprawdź także informacje na opakowaniach pozostałych produktów. Jeśli lubisz ostrzejsze smaki, dodaj szczyptę chili. Kilka kropel soku z cytryny ożywi sos, gdy dynia okaże się bardzo słodka.
Odłóż porcję do zamykanego pojemnika i po szybkim ostudzeniu wstaw do lodówki. Odgrzewaj na patelni z niewielkim dodatkiem wody, mieszając, aż całe danie będzie gorące. Orzechy najlepiej dosypać dopiero na talerzu. Nie zostawiaj gotowego obiadu na blacie na resztę dnia.
Komentarze